• Portrety

    Sylwetki lokalnych mecenasów kultury

  • Malarstwo wśród opon

    Jeżeli ktoś przychodzi z inicjatywą wewnętrzną, chce coś zrobić od siebie dla naszej społeczności, to ja to rozumiem i on może, niejako w moim imieniu wykorzystać te pieniądze. Gdy widzę konkretną osobę, konkretne działania, wówczas z chęcią wspieram.

  • Pani Ewa jest prezeską i córką założyciela rodzinnej firmy zajmującej się transportem oraz serwisem samochodów ciężarowych. Firma powstała prawie 20 lat temu, od początku związana z Białą Podlaską, zatrudnia niemal 70 osób.

     

    Mecenaska od bardzo dawna interesuje się sztuką i uczestniczy w licznych wydarzeniach kulturalnych. Dzięki swoim poprzednim doświadczeniom zawodowym – zdobywanym między innymi w dużym duńskim przedsiębiorstwie – dostrzegła jak istotne znaczenie może mieć sztuka (i obcowanie z nią) dla działalności firmy oraz relacji, jakie panują wewnątrz niej. Gdy po latach wróciła do swojej rodzinnej miejscowości, zaczęła intensywnie uczestniczyć w lokalnym życiu kulturalnym i poznawać środowisko artystów. Wtedy też postanowiła, że jej firma będzie wspierała działalność kulturalną. W ten sposób w przestrzeni salonu i serwisu samochodowego zaczęły pojawiać się dzieła lokalnych artystów.

     

    Pani Ewa pomaga w organizacji wystaw, spotkań i koncertów. Z przestrzeni należącej do firmy korzystają także malarze (wykorzystując ją jako pracownie), czy zespołu muzyczne organizując tu swoje próby. Dodatkowo, pani Ewa wspiera również od lat organizowany w Białej Podlaskiej festiwal jazzowy.

     

    Zainteresowania i własne doświadczenia Mecenaski doprowadziły ją do przekonania, że obecność sztuki w życiu codziennym może mieć wpływ zarówno na działalność firmy, relacje pomiędzy jej pracownikami, jak i na innych mieszkańców Białej Podlaskiej. Dlatego, korzystając z środków i zasobów prowadzonej przez siebie firmy, wspiera takie działania, które pobudzają życie kulturalne i zbliżają sztukę i ludzi.

  • Spółdzielczość w praktyce

    Na obszarach wiejskich to jest tak naprawdę jedyny partner biznesowy, do którego idzie się najpierw i który jest niezawodny.

  • Bank Spółdzielczy w Tczewie jest jednym z najstarszych lokalnych banków – jego historia sięga lat 30. XX wieku. Od blisko 20 lat intensywnie się rozwija otwierając kolejne filie terenowe. Bank od lat świadomie wspiera działania z obszaru aktywności lokalnej – zarówno na terenie Tczewa, jak i okolicznych gmin. Wśród odbiorców wsparcia znajdują się również instytucje i organizacje realizujące działania kulturalne. W mniejszych miejscowościach są to na przykład lokalne Koła Gospodyń Wiejskich, czy instytucje gminne organizujące dożynki.

     

    W samym Tczewie stałym partnerem banku jest Fabryka Sztuk – powstała kilka lat temu miejska instytucja kultury, skupiona na propagowaniu historii i tradycji Tczewa oraz Kociewia. Fabryka Sztuk realizuje swoją misję nie tylko przez działania muzealno-wystawiennicze, ale również liczne warsztaty, wydarzenia otwarte dla wszystkich mieszkańców. Bank wspiera tę instytucję od początku jej istnienia, przede wszystkim w działaniach wymagających większy środków finansowych: przygotowywania nowych wystaw czy corocznej organizacji Nocy Muzeów. Innym stały odbiorcą wsparcia banku jest Fundacja Pokolenia, prężna lokalna organizacja, która realizuje liczne działania animacyjno – kulturalne, w tym prowadzony przez Fundację program grantowy.

     

    Wspieranie przez Bank działań kulturalnych o zróżnicowanym charakterze (od gminnych dożynek, do wystaw o historii Kociewia) jest świadomym działaniem na rzecz społeczności lokalnych. To praktyczna realizacja idei spółdzielczości banku.

  • Sztuka budowania relacji

    Tata ma artystyczną duszę zawsze współpracował z artystami i gdzieś się ci ludzie kręcili. Ja nie jestem artystką, ale rozumiem potrzebę takiej artystycznej duszy i to, że firma nie jest w stanie funkcjonować w społeczności lokalnej bez czegoś takiego. Szczególnie taka firma, która sprzedaje coś tej społeczności, która wykonuje usługi. Naprawdę, żeby ktoś chciał z nami współpracować, to musimy pokazać, że my coś innego robimy niż tylko sprzedajemy samochody.

  • Pani Magdalena jest szefową firmy zajmującej się sprzedażą nowych i używanych samochodów marki Opel oraz ich serwisem. Firma działa od 1996 roku, zatrudnia około 50 pracowników. Od początku jest bardzo mocno związana z Siedlcami – założył ją urodzony i wychowany w mieście ojciec Mecenaski. Firma ma charakter rodzinny, podobnie wspieranie kultury to rodzinna tradycja.

     

    Od początku istnienia firmy, jej założycielom zależało, by budowała dobre relacje, nie tylko z klientami, ale również szerzej – ze społecznością lokalną. Osobiste zainteresowanie działalnością kulturalną i artystyczną sprawiło, że to właśnie w tym obszarze firma zaczęła udzielać wsparcia. Pokoleniowa zmiana na stanowisku prezesa pociągnęła za sobą również zmianę w podejściu do udzielanego wsparcia – obecnie mecenat firmy opiera się na długofalowej, usystematyzowanej współpracy z instytucjami kultury w Siedlcach.

     

    Dla Mecenaski stała współpraca z instytucjami kultury i wspieranie realizowanych przez nie działań to strategia na wyróżnienie się wśród konkurencji, ale przede wszystkim dowód na przywiązanie do społeczności lokalnej i wzmacnianie relacji z klientami.

  • Dwór - miejsce spotkań

    Naszą główną ideą było to, żeby zachować jak najbardziej wiernie charakter siedziby ziemiańskiej. Bo to kiedyś było miejsce spotkań. Miejsce, gdzie kultura się rozwijała, gdzie śpiewano, malowano, uczono dzieci. Jeśli można się podzielić, to czemu nie. Tak naprawdę to wraca.

  • Pani Małgorzata wraz z mężem są właścicielami największej firmy na terenie gminy Wiśniew. Kilka lat temu kupili dwór znajdujący się w jednej z gminnych miejscowości - Mościbrodach. Po gruntownym remoncie, w budynku urządzono hotel oraz restaurację. Pani Małgorzacie, która przede wszystkim zajmuje się dworem, bardzo zależało na zachowaniu jego historycznego charakteru – nie tylko w sensie architektonicznym, ale również roli, jaką to miejsce może odgrywać w społeczności lokalnej.

     

    Mając wcześniejsze doświadczenie pracy w Ośrodku Pomocy Społecznej, Mecenaska wie, jak ważna jest pomoc osobom, które takiego wsparcia potrzebują. Dlatego wraz z mężem od początku działalności firmy starała się wspierać osoby i instytucje działające w gminie. Jednak od momentu uruchomienia Dworu Mościbrody zaczęła także dostrzegać wagę inwestowania i pomagania inicjatywom kulturalnym. Podjęła bardziej regularną współpracę z Gminnym Ośrodkiem Kultury, udostępnia przestrzeń dworu na organizację wydarzeń kulturalnych – zarówno o charakterze artystycznym (np. plenery malarskie), jak i animacyjnym (warsztaty taneczne dla młodzieży). Takie działania mają nie tylko ożywiać kulturalne życie gminy, ale również pokazać, że dwór Mościbrody może być jednym z istotnych miejsc, nie tylko dla swoich gości, ale również mieszkańców okolicznych miejscowości.

     

    Dla pani Małgorzaty pomaganie innym jest naturalnym odruchem, działaniem na rzecz miejscowości, z którą związana jest od urodzenia. Z kolei wspieranie działań kulturalnych i artystycznych to sposób, by przywrócić tradycyjną funkcję prowadzonego przez siebie dworu.

  • Galeria w banku

    Przedmioty, które nas otaczają mają na nas ogromny wpływ, zazwyczaj gdy wchodzi się do banku jest chłodno, a tutaj jest ciepło, jest na czym oko zawiesić.

  • Od ponad 20 lat Pan Jerzy jest członkiem rady nadzorczej jednego z największych, niezrzeszonych banków spółdzielczych w Polsce. Krakowski Bank Spółdzielczy został założony ponad 120 lat temu, obecnie oprócz głównego krakowskiego oddziału, funkcjonuje kilka terenowych, między innymi w Bochni, Miechowie czy Jordanowie.

     

    Pan Jerzy, krakowski dziennikarz, był zawsze mocno związany z lokalnym środowiskiem malarskim. Jako członek rady nadzorczej banku chciał rozwinąć swoją rolę poza pełnieniem standardowych obowiązków i wykorzystać własne zainteresowania sztuką i kontakty z artystami. W ten sposób powstała Galeria Bankowa. Bank udostępnia swoją przestrzeń (sale kasowe, konferencyjne) w oddziale głównym, ale również w terenie, by prezentować prace malarzy, zarówno tych znanych, jaki i na początku kariery. Wsparcie banku nie ogranicza się jedynie do udostępnienia miejsca – pokrywa on wszelkie koszty związane z organizacją wystaw, jak transport obrazów, projekt i druk katalogów, a także towarzyszących im wernisaży (organizacja przyjęcia, wydruk zaproszeń). Co istotne, w bankowej galerii może znaleźć się miejsce zarówno dla malarzy profesjonalnych, jak i tych, dla których to dodatkowa działalność. W ten sposób, dzięki wystawom w galerii bankowej oraz jej lokalnych oddziałach kilku nieprofesjonalnych artystów zostało dostrzeżonych również przez szerszą publiczność.

     

    Pan Jerzy był niewątpliwie inicjatorem mecenatu banku i jest jego głównym realizatorem. Dla niego ta działalność jest nie tylko wsparciem samych artystów, ale również prezentowaniem i upowszechnianiem sztuki w nieoczywistych miejscach, także osobom, które na co dzień nie odwiedziłyby galerii.

  • Przestrzeń dla sztuki

    Dla mnie bardzo ważne jest, że w ogóle zyskujemy jako społeczeństwo dobrą przestrzeń do życia. Tu mogą sobie pooglądać sztukę i to buduje satysfakcję klienta i jego lojalność.

  • Pani Dorota i pan Kazimierz to małżeństwo, które ponad 30 lat temu założyło pracownię architektoniczną we Wrocławiu. Z czasem ich firma poszerzyła się o działania deweloperskie. Dziś oferuje mieszkania, apartamenty, lofty i biura na terenie Wrocławia.

     

    Mecenasi mają bogate artystyczne tradycje – ojciec pani Doroty jest malarzem i byłym rektorem ASP, większość członków rodziny również zajmuje się sztuką, dlatego od zawsze była i jest obecna w ich życiu. W swojej działalności projektanckiej starali się zawsze myśleć o przestrzeni funkcjonalnej, estetycznej i dającej możliwość obcowania ze sztuką. Wraz z rozwojem firmy poszerzało się również spectrum działań, których celem było przybliżanie i popularyzowanie sztuki. Najbardziej rozpoznawalne przedsięwzięcie, w które firma włączona jest od początku to, zainicjowana przez wrocławski oddział Gazety Wyborczej, nagroda wARTo – wyróżniająca lokalnych artystów z różnych dziedzin sztuki. Początkowo firma była wyłącznym partnerem i sponsorem rozdawanych nagród, z czasem do konkursu dołączy również urząd miasta. Oprócz tego Mecenasi starają się, by w obrębie każdego nowobudowanego przez nich osiedla pojawiła się rzeźba, na którą ogłaszają otwarty konkurs dla artystów. Konkurs rozstrzygają przedstawiciele firmy i głosy oddane przez mieszkańców osiedla. Inną formą współpracy z artystami jest udostępnianie przestrzeni jeszcze nieoddanych budynków dla wystaw lub innych działań artystycznych. Firma prowadzona przez państwa Dorotę i Kazimierza współpracuje także z Instytutem Grotowskiego oraz wspiera różne mniejsze inicjatywy kulturalne (np. serię warsztatów dla młodzieży).

     

    Artystyczne tradycje rodzinne Mecenasów sprawiły, że w swojej szerokiej działalności biznesowej szukają różnych możliwości współpracy ze środowiskiem sztuki. Przyjmuje to rozmaite formy – bliższą klasycznemu mecenatowi lub działaniom z pograniczna sponsoringu i CSRu. Jednak niezależnie od kształtu podejmowanej współpracy, widzą w sztuce i kulturze elementy niezbędna dla tworzenia przestrzeni dobrej jakości.